Blog

Poznaj historię ośrodków wypoczynkowych nad morzem

Kiedyś, szczególnie w XIX wieku, do nadmorskich ośrodków wypoczynkowych przyjeżdżano przede wszystkim po to, aby poprawić stan swojego zdrowia. Morskie kąpiele, zgodnie z ówczesną wiedzą medyczną, leczyły przewlekłe zmęczenie i nerwice, wpływały też dobroczynnie na problemy reumatyczne, a także na niedoczynność tarczycy. Z czasem jednak (wraz z nadejściem XX wieku), nad Morze Bałtyckie zaczęto jeździć głównie w celach wypoczynkowych, a w okresie międzywojennym nadeszła moda na opalanie. Wszystko to powodowało, że w nadmorskich miejscowościach powstawało coraz więcej miejsc noclegowych. Jak to się stało, że polskie wybrzeże cieszy się dziś taką popularnością? Sprawdźcie sami!

Historia ośrodków wypoczynkowych nad morzem

Spis treści:
XIX wiek: początki nadmorskiej turystyki
Jak zażywano kąpieli morskich?
Początki turystyki nadmorskiej w Trójmieście
Nadmorskie kurorty w pierwszej połowie XX wieku
PRL i prawo do wypoczynku nad morzem
Czym wyróżnia się Baltic Spa?

Ośrodek wypoczynkowy Baltic Spa opowiada o nadmorskich podróżach w XIX wieku

Początek XIX stulecia był czasem, kiedy coraz częściej zaczęto wyjeżdżać do nadmorskich miejscowości uzdrowiskowych, gdzie zaczynały powstawać jedne z pierwszych ośrodków wypoczynkowych. Było to propagowane przez lekarzy, którzy zapewniali swoich pacjentów o dobroczynnym działaniu nadmorskiego powietrza oraz oczywiście samej wody. Zapoczątkowali to głównie angielscy lekarze, którzy twierdzili, że kąpiel w morzu leczy melancholię oraz bóle kręgosłupa. Osoby z takimi dolegliwościami zazwyczaj oddawały się regularnym spacerom. Często przyjeżdżali tam również Ci, którzy nie mogli sobie pozwolić na tradycyjne leczenie. Oprócz spacerów zażywano krótkich morskich kąpieli. W wodzie (najlepiej o temperaturze 12-15 stopni Celsjusza) spędzano około 15 minut. Mniej więcej w połowie XIX wieku nad Bałtyk dotarła z Francji moda na nadmorski wypoczynek. Najczęściej pozwalali sobie na niego ludzie bardziej zamożni, a wyprawom sprzyjał wtedy stopniowy rozwój kolei, która łączyła nadbałtyckie miejscowości między innymi z Warszawą czy Poznaniem. Najczęściej odwiedzano Sopot (Zoppot), Kołobrzeg (Kolberg), Świnoujście (Swinemün-de) oraz Połągi.

Coraz większy nadmorski ruch turystyczny wymusił potrzebę otwierania nowych kawiarni, restauracji, ale przede wszystkim willi, pensjonatów oraz domów zdrojowych. Już w XIX wieku podróżni mogli się przechadzać się po sopockim molo, którego zalety (ale i zatłoczenie) opisywano już w latach 60. XIX stulecia (robiła to na przykład pisarka Jadwiga Łuszczewska). Na przełomie wieków (XIX i XX) nadmorski odpoczynek stawał się coraz bardziej powszechny. Pozwalali sobie na niego już nie tylko najbogatsi, ale ludzie o różnym statusie materialnym i społecznym. Jednak w większych kurortach, takich jak Sopot czy Kołobrzeg, nadal bywali głównie właściciele fabryk, adwokaci, urzędnicy, lekarze oraz dziennikarze, pisarze i aktorzy. Ludzie poszukujący tańszego wypoczynku udawali się do wiosek rybackich czy podmiejskich kąpielisk (jak Brzeźno czy Jelitkowo). Co ciekawe, z kąpieliska w Brzeźnie najpierw przez długi czas korzystała tylko okoliczna ludność. Jednak gdy w 1867 roku wybudowano tam linię kolejową do Nowego Portu z dworca w centrum Gdańska, do kąpieliska latem podążały całe tłumy.

Jak początkowo wyglądały kąpiele na nadbałtyckich plażach?

Podróże zdrowotne, jakie uskuteczniano w XIX wieku, oraz wymogi stawiane przez ówczesną medycynę sprawiały, że kąpiele morskie wiązały się z określonym rytuałem. Konieczne było stosowanie takich rozwiązań, które dziś nie są już nikomu znane. Jednym z nich było na przykład używanie wozów kąpielowych. Takie wozy przypominały małe drewniane domki z dachem i na kołach, a służyły one osobom słabym i chorym. Ustawiane w wodzie konstrukcje pozwalały na morską kąpiel w atmosferze intymności i spokoju. Na wspomnianych wcześniej plażach pod Gdańskiem takie wozy nie były zanadto popularne, jednak na początku XIX wieku i tak można było je tam spotkać. Były one bowiem uważane w wielu miejscach świata za niezbędny element wyposażenia nowoczesnego przedsiębiorstwa kąpielowego. Nad Bałtykiem bardziej powszechne niż wozy kąpielowe stały się stałe konstrukcje, czyli drewniane budki stawiane tuż przy brzegu w jednym rzędzie. Później przyjmowały one formę półkola. Wtedy też zaczęto tworzyć pomosty - ułatwiające wejście do wody. W tym czasie zaczęto także mówić o pierwszych, większych ośrodkach wypoczynkowych. Były one wyposażane w łazienki, gdzie znaleźć można było (zgodnie z myślą o korzyściach zdrowotnych) wanny z podgrzewaną wodą morską czy pomieszczenia przeznaczone do kąpieli parowych. W takich miejscach oferowano zabiegi z zakresu fizykoterapii i masażu, a także przeróżne kąpiele: solankowe, siarczane, żelaziste, borowinowe, błotne czy też kąpiele z dodatkiem: szyszek świerkowych, otrąb, słodu, ziół i aromatów. Taki wypoczynek sprzyjał zdrowiu wielu kuracjuszy. W związku z tym nad Bałyk przyjeżdżali zarówno zwyczajni obywatele, jak i znane osobistości. Z roku na rok nadmorskie kurorty zyskiwały coraz to nowych sympatyków.

Jaka jest historia nadmorskich ośrodków wypoczynkowych w Trójmieście i okolicach?

Kultura wypoczynku w nadmorskich ośrodkach, w której początkowo kładziono nacisk na aspekt medyczny, z czasem zaczęła nabierać znanego dziś charakteru rozrywkowego. Stąd też już na początku XIX wieku na łamach lokalnej prasy, dość regularnie zaczęły się ukazywać oferty wynajmu kwater na wakacyjny wypoczynek. Były to przede wszystkim pokoje w takich miejscowościach jak: Sopot, Stogi i Karlikowo. Te miejsca wybierały osoby udające się na dłuższy prozdrowotny wypoczynek, chcące zażywać codziennych kąpieli leczniczych. Na krótki, kilkudniowy pobyt nad morzem częściej wybierane były miejscowości położone w bezpośrednim sąsiedztwie ujścia Wisły, to znaczy Wisłoujście, Brzeźno oraz Nowy Port. Wynikało to z faktu, że znajdowały się one bliżej większych miast i odznaczały się lepszymi możliwościami komunikacyjnymi.

Drewniane pale wystające z Bałtyku

Pierwsze przedsiębiorstwa kąpielowe w Brzeźnie

W Brzeźnie (obecnie dzielnicy Gdańska) pierwsze przedsiębiorstwo kąpielowe powstało w 1803 roku. Było to miejsce z zimną i ciepłą łaźnią, kilkunastoma pokojami gościnnymi, zapewnionym wyżywieniem, transportem i stajnią. Przetrwało ono jednak tylko kilka lat. Jednak już 1810 roku pojawił się kolejny zakład kąpielowy. Duży teren chciano wypełnić wieloma atrakcjami dla turystów, jednak plany te okazały się niemożliwe do zrealizowania ze względu na ówczesną sytuację polityczną (w 1813 roku zakład został zniszczony przez oddziały wojsk rosyjskich). Chętnych do zażywania morskich kąpieli jednak nie brakowało, dlatego kiedy sytuacja nieco się ustabilizowała, w 1833 roku otwarto nowy zakład kąpielowego i dom zdrojowy (wybudowany przez Wilhelma Pastoriusa) z czterdziestoma pokojami i łazienkami (z wodą morską). Pod koniec XIX wieku Brzeźno powoli z osady rybackiej zaczęło się przekształcać w coraz bogatszą miejscowość letniskową. Kupcy i urzędnicy zaczęli stawiać tam wille oraz domy letniskowe. Turystyce i rekreacji sprzyjał las otaczający pas nadbrzeża. Z czasem w miejscowości pojawiły się także restauracje, kafejki oraz gospody. Do Brzeźna można się było wtedy dostać drogą morską i tramwajem.

Sopot

Młodszym, ale bardziej znanym niż Brzeźno kurortem w XIX wieku był Sopot, gdzie w 1808 roku swoją działalność rozpoczął pierwszy hotel – Sanssouci, w którym można było zażywać kąpieli leczniczych. W 1823 roku w Sopocie powstał też dom kąpielowy zapewniający zabiegi w zimnej i podgrzewanej wodzie morskiej (z różnymi dodatkami). Było to jednocześnie miejsce z restauracją oraz salą taneczno-koncertową. Z czasem powstały tam również kompleksy łazienek plażowych. Problemy pojawiły się po wybuchu powstania styczniowego, kiedy to uszczelniono granice zaboru rosyjskiego i do Sopotu zaczęło przybywać mniej turystów niż dawniej. Jednak zmieniło się to już w 1870 roku, kiedy to uruchomiono linię kolejową. Dzięki większej dostępności do kąpieliska nastąpił gwałtowny wzrost liczby turystów, a apogeum nastąpiło w latach 20. XX wieku, gdy liczba letników sięgnęła niemal 30 tysięcy rocznie.

Inne popularne miejsca

Zakłady kąpielowe powstawały także w Wisłoujściu oraz na Westerplatte. Pierwsza z miejscowości w 1845 roku doczekała się przedsiębiorstwa kąpielowego, jednak ono (poza zespołami łazienek) nie posiadało rozbudowanego zaplecza turystycznego. Mimo to cieszyło się dość dużą liczbą gości. Było to spowodowane głównie przystępnymi cenami; z zakładu w Wisłoujściu korzystali przede wszystkim przedstawiciele nieco mniej zamożnych warstw mieszczaństwa z Gdańska. Na Westerplatte niewielki zakład kąpieliskowy uruchomiono w 1838 roku (stało się to z inicjatywy Martina Daniela Krügera). Kiedy w latach 60. XIX wieku został on przejęty przez gdańską spółkę żeglugową Gibsonem i Klawitter, nastąpił jego wyraźny rozwój. Dopiero wtedy Westerplatte z niewielkiego, nastawionego na mniej wymagających letników miejsca stało się kąpieliskiem nowoczesnym z bogatą ofertą zabiegów leczniczych i innymi rozrywkami.

Historia rozwoju ośrodków wypoczynkowych nad morzem na początku XX wieku i w okresie PRL

Wraz ze wzrostem liczby turystów przybywających nad morze Bałtyckie rosły wymagania co do miejsc, w których się oni zatrzymywali, w tym również ośrodków wypoczynkowych. Goście zaczęli narzekać na przykład na brak kanalizacji, prądu czy też wody pitnej. Aby warunki sanitarne uległy poprawie, w okresie międzywojennym zaczęto przeprowadzać inspekcje sanitarno-porządkowe. Kontroli poddawano pensjonaty, pokoje do wynajęcia oraz plaże. Dzięki temu warunki stawały się coraz lepsze. Z roku na rok przybywało też miejsc, w których przyjmowano gości. W latach 30. XX wieku miejscowościami wypoczynkowymi stały się takie wsie rybackie jak Hel, Kuźnica oraz Jastarnia. Letniska zakładano także w Juracie oraz w Jastrzębiej Górze. Był to też czas, kiedy pojawiły się pensjonaty takich jak Dom Polski, Dwór Kaszubski, Lido oraz Castellamara. Letnicy w najbardziej luksusowych ośrodkach mieli dostęp do kasyn, torów wyścigów konnych czy też do ogrodów zimowych.

Dwoje ludzi odpoczywających pod parasolem na plaży

Zmiany w okresie PRL

Po II wojnie światowej popularność wyjazdów wzrosła w całej Europie. W krajach tzw. demokracji ludowej zaczęto podkreślać znaczenie wypoczynku zbiorowego. Wzmianka o tym znalazła się nawet w Konstytucji z 1952 roku. Zaraz po wojnie, w 1946 roku państwo przejęło domy wypoczynkowe oraz całą bazę turystyczną kraju. Organizacją letnich wyjazdów zajął się wtedy Fundusz Wczasów Pracowniczych. Od końca lat 50. zaczęły powstawać zakładowe ośrodki wypoczynkowe (zarówno w górach, jak i nad morzem). Na wczasach zakładowych wypoczywali przedstawiciele różnych zawodów oraz dygnitarze partyjni. W tamtych czasach kuracjusze dostawali skierowania, a urlopowicze przydziały. Poniżej przedstawiamy ośrodki wypoczynkowe, które cieszyły się wówczas największą popularnością.

Sanatorium Uzdrowiskowe Bałtyk w Kołobrzegu

Ten modernistyczny ośrodek (zaprojektowany w 1968 roku) do dziś stanowi lokalną atrakcję, przyciągając turystów niezwykle kolorową elewacją. Jest ona wygięta w łuk, wyniesiona lekko poza obrys budynku i pokryta mozaiką wzorowaną na sztuce zdobniczej stosowanej w architekturze lat 60. i 70. XX wieku. Do utworzenia mozaiki użyto kamieni z lokalnych plaż, a także potłuczonych ceramicznych płytek.

Cechą charakterystyczną ośrodków wypoczynków powstających nad morzem w drugiej połowie XX wieku było to, że mieściły one w sobie naprawdę wielu gości - od kilkudziesięciu do nawet kilkuset osób jednocześnie.

Brzeg morza i kamienie na plaży

Jak współcześnie kształtujemy historię nadmorskich ośrodków wypoczynkowych?

W XXI wieku nadmorskie wyjazdy wyglądają inaczej niż w ubiegłym stuleciu. Wraz ze zmianami politycznymi nad Bałtykiem zaczęły się pojawiać luksusowe ośrodki wypoczynkowe, prywatne kwatery, hostele, pensjonaty i hotele. Miejsca te różnią się od siebie między innymi standardem wyposażenia i zakresem usług dodatkowych. Jednym z najbardziej nowoczesnych miejsc jest obecnie ośrodek wypoczynkowy Baltic Spa znajdujący się w Świnoujściu, w odległości 100 metrów od jednej z najszerszych i najbardziej czystych plaż. Ośrodek ten powstał w 2010 roku, dlatego wyróżnia się bardzo wysokim standardem wykończenia i oczywiście wyposażenia wnętrz.

Obiekt oprócz wygodnych noclegów zapewnia swoim gościom wyżywienie oraz możliwość bezpłatnego korzystania z basenu i jacuzzi. W samych pokojach dostępne są balkony umożliwiających korzystanie bez ograniczeń ze zdrowego, morskiego powietrza. Co ważne, Baltic Spa można odwiedzać o każdej porze roku, bo po jesiennych, zimowych czy wiosennych nadmorskich spacerach oferuje on bogatą ofertę zabiegów relaksujących i oczywiście basen. Jest to miejsce dla osób młodszych, starszych, a także niepełnosprawnych (w obiekcie występują dla nich wszelkie ułatwienia). Widzimy zatem, że na przestrzeni lat historia wypoczynku nad morzem przeszła dość długą drogę. Od wyjazdów mających na celu poprawę zdrowia aż po wyjazdy czysto relaksacyjne. Ma to swoje odbicie w historii ośrodków wypoczynkowych, które stopniowo się rozwijały, aby dziś proponować swoim gościom najwyższe standardy jakości.

Blog

Blog

więcej

Kamera na plaży

Kamera na plaży

więcej

Rezerwacja On-line

Rezerwacja

więcej

Jak do nas dojechać

Dojazd

więcej

W wolnym czasie

W wolnym czasie

więcej

Pracuj z nami

Pracuj z nami

więcej

Nasze obiekty


West Baltic Resort
Apartamenty Feniks
Marisol
Róża Wiatrów
Apartament Pegaz
Rekrutacja
West Baltic Resort Hotel MariSol Feniks Apartamenty Apartament Róża Wiatrów Apartament Pegaz Last minute Swinemuende